Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silver. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą silver. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Neptun

Spóźnione szczęśliwego nowego roku! Mam nadzieje, że będzie to okres spełniania marzeń. :)

Witam po kolejnej długiej przerwie. W prawdzie cały czas coś nowego tworzyłam, ale są to głównie nudne, zwykłe kolczyki, którymi nie ma co się dzielić na blogu. Zostały mi trzy tygodnie mieszkania w Polsce, więc mam nadzieje, że przez ten czas uda mi się coś jeszcze uwić i wrzucić. Prawdopodobnie szykuje się mi bardzo długa przerwa. Dziś wrzucam takie trochę dziwadło, ale ważne, że mi się podoba. Kocham perełki.


Neptun

Klik!

Nausznica górna, stworzona z elementów posrebrzanych i perełek.Trzyma się bardzo solidnie na uchu i jest wygodna. W komplecie jest jeszcze bardzo delikatna kolia, ale dorzucę zdjęcie później. 


Współ. Madzia prezentacja:



wtorek, 24 lipca 2012

Sea horse

Wracam po ponad półrocznej przerwie w publikacjach. Wszystko przez natłok pracy. Obroniłam inżyniera, zmieniłam kierunek studiów i wypełniłam sporo postanowień noworocznych - co nie zdarza się często. Lato trwa w najlepsze i czasem nawet udaje mi się korzystać z jego przywilejów. Mam nadzieje, że w przerwach między podróżami i pracą w Imperium uda się opublikować jeszcze odrobinkę dziwactw. :) Planów sporo.

Kolczyki dzisiejsze stworzone zostały z mojego ulubionego opalu i posrebrzanych elementów. Bardzo pasują do poprzedniej nausznicy.  Postaram się wrzucić dodatkowe zdjęcie jako kompletu na jakiejś żywej modelce... Justy... szykuj się. :)

Konik Morski

wtorek, 20 grudnia 2011

Uwijka

Znowu cierpię na chroniczny brak czasu, bo ten kolczyk zrobiłam jeden dzień po ostatnim (tylko ten aparat tak wysoko na  półce  leży). Uwijka nie jest idealna, ale wszystko widać na zbliżonym zdjęciu. Uważam, że całkiem fajnie wygląda na uchu moje drugiej współlokatorki Olgi. Za wszelkie konstruktywne opinię będę wdzięczna.

Z relacji bardziej blogowych, wszystkie egzaminy do przodu, jeszcze tylko chwilka i będę na wylocie na nową drogę kierunkową.

PS. Z uwagi na czas w jakim się znajdujemy chciałam wszystkim podglądaczom życzyć ZDROWYCH, WESOŁYCH I POGODNYCH ŚWIĄT oraz HUCZNEGO i UDANEGO SYLWESTRA. Oby nam się. :)





wtorek, 17 maja 2011

Pedałowanie

Dzisiejszy post jest troszkę inny, bo nie ma przy nim zdjęć biżuterii (za to został zaatakowany przez Jacka [!])
Podkradłam z warsztatów dwie obręcze i nie mogłam się powstrzymać przed skojarzeniem ich z rowerem. Mój model jest jeszcze w fazie produkcji, bo brakuje mu kilku szczegółów, ale już jeździ i mam nadzieje, że przy następnym spotkaniu z panem Mirosławem będzie gotowy, bo dla niego dwókół. ;) Pozazdrościłam mu modelarstwa. ;P
Przez to wszystko mam ogromną ochotę na jakąś przejażdżkę.