Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goth. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goth. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
la luna
Zawieszka, która już chwile czeka na publikację. Fioletowe szkło. Zbyt wielu nowości u mnie nie ma. Hiszpania rozleniwia.
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Neptun
Spóźnione szczęśliwego nowego roku! Mam nadzieje, że będzie to okres spełniania marzeń. :)
Witam po kolejnej długiej przerwie. W prawdzie cały czas coś nowego tworzyłam, ale są to głównie nudne, zwykłe kolczyki, którymi nie ma co się dzielić na blogu. Zostały mi trzy tygodnie mieszkania w Polsce, więc mam nadzieje, że przez ten czas uda mi się coś jeszcze uwić i wrzucić. Prawdopodobnie szykuje się mi bardzo długa przerwa. Dziś wrzucam takie trochę dziwadło, ale ważne, że mi się podoba. Kocham perełki.
Nausznica górna, stworzona z elementów posrebrzanych i perełek.Trzyma się bardzo solidnie na uchu i jest wygodna. W komplecie jest jeszcze bardzo delikatna kolia, ale dorzucę zdjęcie później.
Współ. Madzia prezentacja:
Witam po kolejnej długiej przerwie. W prawdzie cały czas coś nowego tworzyłam, ale są to głównie nudne, zwykłe kolczyki, którymi nie ma co się dzielić na blogu. Zostały mi trzy tygodnie mieszkania w Polsce, więc mam nadzieje, że przez ten czas uda mi się coś jeszcze uwić i wrzucić. Prawdopodobnie szykuje się mi bardzo długa przerwa. Dziś wrzucam takie trochę dziwadło, ale ważne, że mi się podoba. Kocham perełki.
Neptun
Klik!Nausznica górna, stworzona z elementów posrebrzanych i perełek.Trzyma się bardzo solidnie na uchu i jest wygodna. W komplecie jest jeszcze bardzo delikatna kolia, ale dorzucę zdjęcie później.
Współ. Madzia prezentacja:
niedziela, 3 lipca 2011
Deming
W końcu odpoczęłam tak jak lubię- to i coś się narodziło. Całkiem ciekawa według mojej opinii kolia i już wkrótce postaram się ją pokazać na jakiejś bardziej ożywionej szyi. Do pary tworzę różane kolczyki, mam nadzieje, że wyjdą. Padł też ostatnio pomysł (dziękuje Mirage), bym się wystawiła na którymś z letnich konwentów, mam nadzieję, że się wyrobię do tego czasu. :)
Z braku dobrego oświetlenia, zdjęcie robione na akademikowym parapecie.
DEMING
EDIT:
Lenka w Demingu :)
Z braku dobrego oświetlenia, zdjęcie robione na akademikowym parapecie.
DEMING
EDIT:
Lenka w Demingu :)
czwartek, 30 czerwca 2011
Paciorkowa
Dawno nic nie wrzucałam, a ta kolia leży już od bardzo dawna i czeka. Niestety modelka mi dziś wyjechała w góry. :) Postaram się teraz być bardziej systematyczna.
Miłych wakacji.
Paciorkowa
Miłych wakacji.
Paciorkowa
piątek, 20 maja 2011
Meduza
Powrót do biżuterii i to troszkę nieudany, bo nie za bardzo udał się mi mój pierwszy pierścień. Wygląda jak meduza! Ewentualnie nadałabym mu miano korony jakiegoś lilipuciego bóstwa czczącego morskie fale. Jednakże mój pierworodny to trzeba to jakoś udokumentować. ;)
Meduza
Meduza
sobota, 16 kwietnia 2011
Drucikomania
Zainspirowana kilkoma naprawdę genialnymi twórcami sama rozpoczęłam swoją przygodę z gięciem drutu. Technika nazywa się wire wrapping i jest dość czasochłonną, przeznaczona raczej dla osób bardzo cierpliwych. Sama rozbijam swoje tworzenie na raty i sięgam po nią tylko wtedy, gdy mam wenę, a ostatnio jej u mnie brak. Jeszcze dużo się muszę w tym kierunku nauczyć. Jednakże bardzo drucikowanie lubię i dzisiaj zaprezentuje kilka par kolczyków, bo nie samymi koliami żyję. :)
Violet Violence
Z posrebrzanego drutu różnej grubości, srebrnych kuleczek oraz szklanych, fioletowych kropel. Jest to mój debiut w technice wire wrappingu i jestem dumna pomimo ich lekkiej niedoskonałości.
Greek
Bardzo jasne, posrebrzane kolczyki ze szklanymi kamykami w kolorze lekkiej zieleni.
Passion
Delikatne, szklane kolczyki w kolorze ciemnej czerwieni z refleksami. Pięknie odbijają światło. Na antyalergicznych posrebrzanych, zamkniętych biglach.
Violet Violence
Greek
Bardzo jasne, posrebrzane kolczyki ze szklanymi kamykami w kolorze lekkiej zieleni.
Passion
poniedziałek, 11 kwietnia 2011
Odgrzewane kotlety
Wiem, że piękna nazwa notatki, ale chwilowo brak mi elementów i czasu do dokończenia nowości. Zrobiłam się znowu o rok starsza i z tej okazji również wiele się zdarzyło. Muszę sobie w końcu wyskrobać prezent z tej okazji.
Nowe logo zawdzięczam mojemu bardzo dobremu przyjacielowi Michałowi, zachęcam do śledzenia jego poczynań artystycznych:
http://michalrutz.wordpress.com/
Serdecznie zapraszam do komentowania i oceniania. Krytyki się nie boje i będę za nią wdzięczna.
A teraz pichcimy:
B-magic:
Czarna, jednorzędowa kolia-naszyjnik ze szkła oraz posrebrzanych elementów.
Błękit Thénarda:
Ze szklanych koralików w różnych odcieniach błękitu, łezek oraz elementów posrebrzanych. Jest regulowana łańcuszkiem i bardzo ładnie się układa na szyi.
Kraina chichów:
Składa się z drobnych, szklanych koralików, kropel w różnych odcieniach zieleni oraz ślicznych posrebrzanych elementów (w tym także z miniaturowego elfa).
Nowe logo zawdzięczam mojemu bardzo dobremu przyjacielowi Michałowi, zachęcam do śledzenia jego poczynań artystycznych:
http://michalrutz.wordpress.com/
Serdecznie zapraszam do komentowania i oceniania. Krytyki się nie boje i będę za nią wdzięczna.
A teraz pichcimy:
B-magic:
Czarna, jednorzędowa kolia-naszyjnik ze szkła oraz posrebrzanych elementów.
Błękit Thénarda:
Ze szklanych koralików w różnych odcieniach błękitu, łezek oraz elementów posrebrzanych. Jest regulowana łańcuszkiem i bardzo ładnie się układa na szyi.
Kraina chichów:
Składa się z drobnych, szklanych koralików, kropel w różnych odcieniach zieleni oraz ślicznych posrebrzanych elementów (w tym także z miniaturowego elfa).
Etykiety:
bead,
bead necklace,
beads,
black necklace,
elf jewellery,
goth,
gothic,
hand made,
Inne,
jewelery,
JEWELLERY,
JEWELRY,
Kolie,
necklace,
secesion,
tolken jewellery
sobota, 2 kwietnia 2011
Czarna z krzyżykami
Nie mam weny twórczej, gorączka mnie pokonała. Dzisiaj więc lekka retrospekcja pyrkonowa. Tę kolię zrobiłam właśnie na okazję konwentu dla siebie. Dostałam już zarzut, że za mało łańcuszków, za małe krzyżyki itd., ale ja nie przepadam za symbolami religijnymi, wiec wielkie krzyże na pewno odpadają, a łańcuszka jest dla mnie akurat. Lubię delikatne rzeczy. Jedyne co chciałabym zmienić to motyw centralny na czarną kameę z różą, ale to kiedyś jak zachce mi się kameę robić.
Czarna z krzyżykami
Dla powiększenia wystarczy kliknąć w zdjęcie
Powstała z czarnego szkła, posrebrzanych elementów i przyciemnianego domowymi sposobami łańcuszka. Niedługo zrobię do niej kolczyki, jak tylko gorączka spadnie.
Czarna z krzyżykami
Dla powiększenia wystarczy kliknąć w zdjęcie
Migawka z Pyrkonu
Powstała z czarnego szkła, posrebrzanych elementów i przyciemnianego domowymi sposobami łańcuszka. Niedługo zrobię do niej kolczyki, jak tylko gorączka spadnie.
poniedziałek, 28 marca 2011
Czarne róże
Nie mam talentu graficznego i nie potrafię tworzyć log, ale te aktualne różyczki (patrz u góry) wydają mi się najładniejsze z całej gamy jaką do tej pory miałam. Jakoś takoś mam przypływ energii po weekendowym Pyrkonie na którym notabene założyłam dwie swoje kolie. :) Jak znajdę jakieś ładne zdjęcia z nimi to wrzucę na pewno.
Czarne róże
Do powiększenia wystarczy kliknąć w zdjęcie.
Własność panny Barbary
Czarne róże
Do powiększenia wystarczy kliknąć w zdjęcie.
Własność panny Barbary
Delikatna kolia z drobnych szklanych koralików z mnóstwem łezek układających się koronkowo wokół szyi oraz posrebrzanymi łańcuszkami + motyw ozdobny z malutkimi różyczkami.
Uwielbiam róże. :)
wtorek, 22 marca 2011
Red Rose Syndrom
Mam wielki problem z wymyślaniem nazw, a te które nadaję potem wydają mi się śmieszne. Za "Chloroplasty" dostałam ochrzan, ale z czym innym mogą kojarzyć się te kolczyki?
Jednakże dzisiaj chciałam jeszcze odświeżyć jedną kolię, którą bardzo lubię. Praca znajduje się w dobrych rękach w Mieście Pierników. Przez przypadek odnalazłam zdjęcia z jakiejś imprezy na której właścicielka miała ją na szyi. Strasznie miłe uczucie (dziękuje Aniu).
Red Rose Syndrom
Teraz myślę, że ta kolia ma głupią nazwę. Do tego niestety kijowe zdjęcia. ;P
Kolia składa się ze szklanych koralików, łezek oraz elementów posrebrzanych. Regulowana łańcuszkiem, zapinana z tył na posrebrzany karabińczyk. Pięknie się układa.
Jednakże dzisiaj chciałam jeszcze odświeżyć jedną kolię, którą bardzo lubię. Praca znajduje się w dobrych rękach w Mieście Pierników. Przez przypadek odnalazłam zdjęcia z jakiejś imprezy na której właścicielka miała ją na szyi. Strasznie miłe uczucie (dziękuje Aniu).
Red Rose Syndrom
Teraz myślę, że ta kolia ma głupią nazwę. Do tego niestety kijowe zdjęcia. ;P
Kolia składa się ze szklanych koralików, łezek oraz elementów posrebrzanych. Regulowana łańcuszkiem, zapinana z tył na posrebrzany karabińczyk. Pięknie się układa.
Etykiety:
bead,
bead necklace,
beads,
black necklace,
elf jewellery,
goth,
gothic,
hand made,
Kolczyki,
Kolie,
orientic jewellery,
secesion,
wedding jewelry
sobota, 19 marca 2011
Powitanie
Witam wszystkim na moim świeżo upieczonym blogu. Nie jestem zbyt dobrze obeznana z tą formą ekspozycji, ale mam nadzieje się do niej przekonać. Strona ta będzie z założenia miejscem do pokazywania moich prac. Nie jest to sklep, nie sprzedaję przez bloga, ale jeśli będzie możliwość zakupu to stosownie dodam odpowiednie linki i informację. Zapraszam do oceny, komentowania i obserwacji. :)
Na początek jedna z moich pierwszych kolii:
Scarlet
Kolia składa się ze szklanych koralików, łezek oraz elementów posrebrzanych. Regulowana łańcuszkiem, zapinana z tył na posrebrzany karabińczyk.
Pięknie się układa, choć modelka zbyt ciasno ją zapięła moim zdaniem (pozdrowienia dla panny Barbary). Jedna z pierwszych więc i malutkich kolii, ale bardzo ją lubię.
Na początek jedna z moich pierwszych kolii:
Scarlet
Kolia składa się ze szklanych koralików, łezek oraz elementów posrebrzanych. Regulowana łańcuszkiem, zapinana z tył na posrebrzany karabińczyk.
Pięknie się układa, choć modelka zbyt ciasno ją zapięła moim zdaniem (pozdrowienia dla panny Barbary). Jedna z pierwszych więc i malutkich kolii, ale bardzo ją lubię.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













